Cytat: Teraz moze zamiast pieprzyc o negatywnych niuansach spojrzelibyscie na to bardziej obiektywnie. To, ze nie mamy jeszcze autostrad i stadionow jest wedlug mnie spowodowane tym ze nie bylo iskry ktora sprawilo by zaczeto je budowac. Pomyslcie na to z tej strony. W gdansku chca budowac nowy stadion, w warszawie powstanie stadion narodowy, w chorzowie mamy co mamy a mozemy miec lepiej, we wroclawiu rowniez mozna wiele poczarowac. Nalezy zrozumiec ze mozliwosc zorganizowania euro to olbrzymia szansa dla wszystkich. Szczegolnie dla polskiej pilki i gospodarki. A autostrady? One tez powstana, nie wazne w jakim tempie, wazne by bylo gotowe gdzies na rok 2010.
Był czas, że niemal identycznie do tego podchodziłem (chyba nawet w tym temacie). Teraz sam jestem dziadkiem i wiem, że to nierealne. Wszystkie stadiony są wirtualne, wywalczenie kasy i wybudowanie będzie zalezało zapewne od samorządowców, a wiadomo, że popatrzą jeden na drugiego i umyją ręce. No, jest jeden stojący, ale
PZPN wytypował ponadto Chorzów i umieścił go na
mapie Polski mniej więcej w miejscu, gdzie w normalnych atlasach znajduje się Gorzów...
co świadczy z jakim profesjonalizmem podchodzimy do sprawy. Listkiewicz przeprowadził kolejną akcje, która ma odwrócić uwagę od problemów polskiej piłki. Pozoranctwo, że coś się robi, podobnie jak ta akcja, która polega na karach za flagi . Ja bym się raczej zajął takimi sprawami jak
dlaczego nie będzie polskiego sędziego na najbliższych MŚ
dlaczego najlepsze bazy treningowe ma Amica i Groclin
po co są licencje na pierwszą ligę, skoro Polonia jeszcze z 10 lat w niej posiedzi zanim spadni
dlaczego w Polsce nie szkoli się młodzieży, jedyny Polak poniżej 27 lat w reprezentacji pochodzi z Holandii, czy mamy coś takiego jak młodzieżówka
ile można sobie podcierać tyłek supernowoczesnym stadionem na całe 15 tys. ludzi
itd. itp.
Ale niech ludziom mydli oczy zapewnienie, że przygotowujemy sie dopiero na 2012, są projekty. I spokojnie dalej można nic nie robić. Zakwalifikowanie się do następnej fazy jest zaskoczeniem największym dla wnioskodawców. Jury doceniło potencjał 40mln kraju, który to potencjał PZPN ma w dupie, ewentualnie w prywatnej kieszeni listkoludów. Lekką naiwnościa jest wiara w powodzenie projektu, w który nie wierzą twórcy. Listkiewicz: "Trudno, najwyżej zorganizujemy w 2016"... niezłomny człowiek.
Ciekawe co wesołego wymyślą, jak odpadniemy... Przypomina mi się olimpiada zimowa w Zakopanem, której część miała się w Krakowie odbywać . Wtedy mówiono: "Spokojnie Polacy, wybudujemy potrzebne hale, zapewnimy drogi i hotele". Dziś historia zatacza koło. A potem pora na organizację olimpiady .